,

Roladki drobiowe z szpinakiem

Moja  koleżanka była dziś na zakupach i kupiła pierś z kurczaka. Podzieliła się ze mną. Dostałam od niej jedną połowę piersi. Była duża więc postanowiłam zrobić roladkę ze szpinakiem.

Składniki: (dwie porcje)

  • 1/2 dużej piersi z kurczaka
  • 200 g. mrożonego szpinaku
  • 1/2 łyżki masła
  • 1 jajko
  • 2 ząbki czosnku

Przyprawy: pieprz czarny mielony, sól.

 

 

 

 

 

 

 

Wykonanie:

Rozmrozić szpinak.

Udusić z masłem na małym ogniu.

Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek (jeden ząbek).

Wbić jajko.

Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Chwilę podsmażyć.

Pierś z kurczaka rozklepać przez folię.

 

 

 

 

 

 

Lekko posolić.

Poprószyć pieprzem.

Rozsmarować przeciśnięty przez praskę czosnek (jeden ząbek).

Na wierz wyłożyć szpinak.

 

 

 

 

 

 

Zwinąć w rulon.

 

 

 

 

 

 

Spiąć wykałaczkami lub szpilkami do rolad.

Położyć na rozgrzanej patelni (bez tłuszczu) obsmażyć z każdej strony by ścięło się białko mięsa.

Podlać małą ilością wody i dusić na małym ogniu.

Po kilku minutach roladka jest gotowa do spożycia.

Przed podaniem proponuję pokroić ją w  w dość grube plastry i ułożyć na talerzu.

 

 

 

 

 

 

 

Uwaga: Do roladek zrobiłam sos spod pieczonej rolady który zabieliłam śmietaną.

 

Uwagi

6 odpowiedzi do „Roladki drobiowe z szpinakiem”

  1. Wygląda przepysznie. Wspaniały pomysł na szpinak. Dziękuję

    1. Nie tylko pysznie wygląda ale też pysznie smakuje:)

  2. Awatar maargot
    maargot

    Kurczak to mój przyjaciel. Pod każdą postacią i ze wszystkim. Ale moje ulubione danie to roladki, lub pierś faszerowana POREM. Nic tego nie przebije – dla mnie. Jak tam u Ciebie święta? Może jakiś ciekawy przepis z Twoich stron, a niezbyt popularny „w centralnej” Polsce. Proszę.

    1. Witaj maargot jeśli mogę zaproponować to Mazurek świąteczny z pokrzywami. Myślę, że dla odmiany możesz wypróbować ten przepis. Wrzuciłam go na bloga w 2015 roku. Sądzę, że ciasto z pokrzywami na śląsku jak i w centralnej Polsce nie jest popularne. W ten sposób do menu można przemycić pokrzywę. Teraz to najodpowiedniejsza pora. Pokrzywa jest młoda i smaczna.
      A tak na marginesie bardzo lubię duszonego pora jak i różne surówki czy sałatki z jego udziałem. Pozdrawiam serdecznie.

  3. Awatar maargot
    maargot

    Dzięki za super pomysł – w następną niedzielę do lasu na „żniwa”- wazoniki mamy takie same. Bo wtedy była taka moda. Pozdrawiam i będę zaglądać jeszcze przed świętami.

    1. Zapraszam jak najczęściej. Jest mi bardzo miło.

Skomentuj maargot Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *