Budyniowy serek na deserek

Kupiłam w pojemniku 1 kg. sera aby upiec sernik, lecz ostatecznie zrezygnowałam z tego pomysłu. Zaświtała mi w głowie zupełnie inna myśl. Oto przepis na budyniowy serek na smaczny deserek.

Składniki:

  • 1 kg mielonego białego sera 
  • 3 jajka
  • 2 budynie waniliowe
  • 10 łyżek cukru
  • 50 g. czekolady mlecznej
  • 50 g. czekolady gorzkiej

do dekoracji truskawki.

Wykonanie:DSC_0738

Wbić do wysokiego garnka jajka dodać cukier i ubijać mikserem.

Dodać ser i w dalszym ciągu miksować.

Postawić na ogniu. Podgrzewać i mieszać.

Kiedy ser będzie płynny wsypać budyń i nadal mieszać aż powstaną na powierzchni pęcherzyki.

Na dnie formy pokruszyć herbatniki.

Wylać na nie płynną masę serowo – budyniową.

Po wierzchu na gorącą masę posiekać czekoladę.

Odstawić w chłodne miejsce aby masa zastygła.

Kiedy masa stężeje nabierać łyżką i wkładać do pucharków czy szklaneczek. Udekorować owocami.

(Do dekoracji proponuję użyć owoców sezonowych i bitą śmietanę)

Ciekawostki: …czy wiecie że, twaróg zawiera magnez, potas, cynk a także witaminy A, D, z grupy B a także E. Pośród nabiału twaróg zawiera najmniej wapnia (w celu zaspokojenia dziennego zapotrzebowania należałoby zjeść około 1 kg. twarogu)

Uwaga:

Ser kupiłam w cenie 5 zł za kilogram ponieważ pozostał mu dzień gwarancji. Nie pozostało mi nic innego jak najszybciej go wykorzystać tym bardziej, że spodziewałam się gości. Na pieczenie sernika nie było czasu a deserek smaczny i nie zajmuje dużo czasu w przygotowaniu.

Uwagi

2 odpowiedzi do „Budyniowy serek na deserek”

  1. Awatar Karolina
    Karolina

    Tylko – czy to jest tanie gotowanie 😉

    1. Pani Karolino proszę wziąć pod uwagę to,że najczęściej kupuję produkty które są po znacznie niższej cenie gdyż kończy się ich termin ważności do do spożycia. Kilogram sera kupiłam w cenie 5 zł. Wykorzystałam czekoladę która pozostała niezjedzona. Zawsze staram się wykorzystać te produkty które mam aktualnie w domu. Zatem uważam, że liczy się pomysł a każdy może go ulepszyć, zmodyfikować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *